Na podstawie art. 34 RODO naruszenie ochrony danych osobowych, które może powodować wysokie ryzyko naruszenia praw lub wolności osób fizycznych, wymaga od administratora danych osobowych dokonania - bez zbędnej zwłoki - zawiadomienia osób, których dane dotyczą, o takim naruszeniu. Takie zawiadomienie powinno nie tylko odpowiadać wymogom sformułowanym w art. 34 RODO, ale również musi zachować zgodność z zasadą przejrzystości. Oznacza to w praktyce sformułowanie go w zwięzłej, przejrzystej, zrozumiałej i łatwo dostępnej formie, z użyciem jasnego i prostego języka.
Przez lata cyberbezpieczeństwo w firmach było traktowane jako domena działów IT, a odpowiedzialność za ochronę danych i systemów informatycznych delegowano do specjalistów lub zewnętrznych dostawców. Zarządy angażowały się najczęściej dopiero w sytuacjach kryzysowych, takich jak cyberatak, wyciek danych czy incydent ransomware. Obecnie, w związku z regulacjami takimi jak dyrektywa NIS2 oraz rosnącymi wymaganiami w zakresie zarządzania ryzykiem ICT, podejście to ulega zasadniczej zmianie. Cyberbezpieczeństwo staje się kluczowym elementem odpowiedzialności zarządu, a brak nadzoru i właściwych procedur może prowadzić do konsekwencji prawnych, finansowych i reputacyjnych.
13.11.2025
© Portal Poradyodo.pl