
Działania pracowników firm i innych organizacji są jedną z głównych przyczyn zdarzeń, które skutkują naruszeniami bezpieczeństwa danych. Według statystyk, nawet 40% tego rodzaju przypadków jest spowodowanych przez działania upoważnionych pracowników, którzy mają dostęp do danych w związku z koniecznością realizacji swoich obowiązków.

Oczywiście RODO pozostawia swobodę odnośnie do sposobów zabezpieczania danych osobowych, kładąc nacisk na efekty, a nie na procedury. W przypadku elektronicznej dokumentacji medycznej należy jednak uwzględniać regulacje szczególne. Skorzystaj z zaprezentowanych wskazówek i zagwarantuj bezpieczeństwo i legalność przechowywania dokumentacji medycznej – nie tylko elektronicznej.

Jakiś czas temu Unia Europejska postanowiła zwiększyć poziom cyberbezpieczeństwa na terenie państw członkowskich. W tym celu przygotowała dwa akty prawne dotyczące tej tematyki – tzw. Cybersecurity Act oraz dyrektywę NIS, czyli dyrektywę w sprawie środków na rzecz wysokiego wspólnego poziomu bezpieczeństwa sieci i systemów informatycznych na terytorium Unii Europejskiej. Na tej podstawie w krajowych przepisach wyróżnia się tzw. dostawców usług cyfrowych
Do tej pory bezpieczeństwo oprogramowania w Unii Europejskiej regulowały różne, rozproszone przepisy. Nie było jednego wspólnego prawa, które obejmowałoby tak szeroką grupę sprzętu i programów. Cyber Resilience Act (CRA), czyli rozporządzenie (UE) 2024/2847, zmienia to, ustanawiając szeroki, prawnie wiążący obowiązek dbania o cyberbezpieczeństwo produktów. Dotyczy to nie tylko dużych producentów sprzętu, ale może również obejmować niewielkie firmy komercyjnie udostępniające na rynku UE nawet jedną aplikację, jeżeli spełnia ona definicję produktu z elementami cyfrowymi i nie korzysta z jednego z przewidzianych wyłączeń.
13.11.2025
© Portal Poradyodo.pl