GIODO o przekazywaniu zamawiającemu danych osobowych

Wioleta Szczygielska

Autor: Wioleta Szczygielska

Dodano: 16 listopada 2016
Zamawiający nie może żądać udostępnienia danych osobowych pracowników wykonawcy

Aby zweryfikować, czy wykonawca spełnia warunki, zamawiający nie może wymagać, aby przekazał mu umowy zawierające dane osobowe pracowników.

Zgodnie z prawem zamówień publicznych zamawiający może wymagać od wykonawcy, aby ten do realizacji zamówienia zatrudnił osoby na podstawie umowy o pracę. Ma to zagwarantować przestrzeganie prawa pracy przy realizacji zamówień publicznych. Zamawiający ma prawo skontrolować, czy wykonawca spełnia ten wymóg. W specyfikacji istotnych warunków zamówienia wskazuje także sposób, w jaki zatrudnienie na umowę o pracę, będzie dokumentowane.

Dane osobowe pracowników wykonawcy pod ochroną

Jak wynika z opinii Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, zamawiający nie będzie mógł kontrolować, czy wykonawca spełnia wymagania, żądając od niego przekazania kopii umów o pracę oraz zakresów obowiązków osób zatrudnionych u wykonawcy. Jest to bowiem równoznaczne z udostępnieniem szerokiego zakresu danych osobowych. Zdaniem GIODO nie są one potrzebne zamawiającemu, aby zweryfikować, czy wykonawca spełnia wymagania.

Aby zrealizować ten cel, wystarczy, że wykonawca przedstawi stosowne zaświadczenie lub oświadczenie, że zatrudnia osoby na podstawie umowy o pracę lub dokumenty potwierdzające opłacenie składek ubezpieczeniowych. Może też przekazać zamawiającemu zanonimizowane (pozbawione danych osobowych) wersje umów lub dowodów potwierdzających zgłoszenie pracownika do ubezpieczeń.

Dla zamawiającego nie jest istotne, kto konkretnie jest zatrudniony u wykonawcy na podstawie umowy o pracę, a jedynie sam fakt zatrudnienia osób w takiej formie – podkreśla GIODO. Organ przypomina też, że zgodnie z zasadą adekwatności można przetwarzać tylko takiego rodzaju dane i o takiej treści, które są niezbędne do zrealizowania celu zbierania danych.

Zgoda nie jest tu wystarczającą podstawą prawną

Zdaniem GIODO danych osobowych pracowników wykonawcy nie można udostępnić zamawiającemu nawet, jeśli pracownicy wyrażą na to zgodę. Nie była by to bowiem zgoda wyrażona dla pracodawcy, a dla podmiotu trzeciego. Pracodawca byłby wyłącznie pośrednikiem w pozyskiwaniu zgód od swoich pracowników. Takie działanie nie ma zaś uzasadnienia w przepisach – twierdzi GIODO.

Dodatkowo, aby zgoda mogła być uznana za podstawę prawną do przetwarzania danych, musi być wyrażona w sposób dobrowolny. Natomiast w relacji między pracodawcą a pracownikiem trudno jest mówić o takiej dobrowolności, gdyż nie ma równowagi podmiotowej, co często może sprzyjać wymuszaniu zgody.

Poza tym zgoda może być odwołana w każdym czasie. Jeżeli więc dostęp do danych osobowych miałby służyć realizacji zadań wynikających z przepisów prawa, oparcie się wyłącznie na zgodzie osoby, której dane dotyczą, mogłoby okazać się nieskuteczne.

Wioleta Szczygielska

Autor: Wioleta Szczygielska

Specjalista z zakresu prawa ochrony danych osobowych. Wieloletni redaktor fachowych publikacji związanych z tematyką ochrony danych osobowych.

Czytelnicy tego artykułu skorzystali również z poniższych narzędzi

Nasi partnerzy i zdobyte nagrody


© Portal Poradyodo.pl

Poznaj kluczowe zagadnienia, z jakimi możesz się zetknąć podczas codziennej pracy IODO.
E-kurs dla początkującego Inspektora Danych Osobowych. Rzetelna wiedza i praktyczne ćwiczenia.

SPRAWDŹ »

x
wiper-pixel