ETPCz: Ukryty monitoring pracowników narusza ich prywatność

Dodano: 18 stycznia 2018
ETPCz: Ukryty monitoring pracowników narusza ich prywatność

Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 9 stycznia 2017 r. uznał, że monitorowanie sprzedawców w hiszpańskim supermarkecie bez ich wiedzy naruszało prawo do poszanowania życia prywatnego pracowników.

Sprawa rozpatrywana przez Europejski Trybunał Praw Człowieka dotyczyła ukrytego monitoringu wideo pracowników w hiszpańskiej sieci supermarketów z uwagi na podejrzenie kradzieży. Skarżące były kasjerkami w sieci supermarketów w Hiszpanii.

Pracodawca odkrył pewne nieprawidłowości, tj. różnicę między stanem magazynu a wartością dziennej sprzedaży. Aby położyć kres ekonomicznym stratom, zainstalował kamery – zarówno widoczne, jak i ukryte. Celem widocznych kamer było przeciwdziałanie kradzieżom przez klientów. Kasjerki zostały o nich poinformowane. Nikt jednak ich nie zawiadomił o ukrytym monitoringu. Kamery ukryte zarejestrowały, że kasjerki pomagały w kradzieży i same kradły (skanowały towary z koszyków konsumentów i współpracowników, a następnie anulowały sprzedaż albo pozwalały im przejść obok kasy, bez płacenia za towar). Kasjerki zostały zwolnione dyscyplinarnie, głównie na podstawie materiału wideo.

Kasjerki broniły się, że niejawny monitoring naruszał ich prawa do prywatności. Hiszpańskie sądy uwzględniły jednak materiał dowodowy w postaci nagrań z monitoringu i uznały zwolnienie za zgodne z prawem. Zdaniem sądów monitoring był proporcjonalny, ponieważ nie istniał inny bardziej skuteczny środek, który mógł chronić własność pracodawcy, i ingerowałby mniej w prawo do prywatności skarżących.

Jakie stanowisko zajął Trybunał

Europejski Trybunał Praw Człowieka zauważył, że ukryty monitoring pracowników w miejscu pracy stanowi ingerencję w ich prawo do poszanowania życia prywatnego. Przypomniał również, że państwo ma pozytywny obowiązek wprowadzenia środków zmierzających do ochrony życia prywatnego nawet w sferze stosunków między jednostkami – a nie tylko w relacji jednostka-państwo.

Trybunał uznał w szczególności, że zgodnie z hiszpańskim prawem ochrony danych osobowych, skarżące powinny były zostać poinformowane, że będzie prowadzony monitoring, powinny też być informowane o jego celu i sposobie przeprowadzenia. Tych obowiązków pracodawca nie dopełnił. Ponadto, w odróżnieniu od sprawy Köpke przeciwko Niemcom (decyzja z 5 października 2010 r. w sprawie nr 420/07), monitoring nie był uzasadniony podejrzeniem wobec konkretnych pracownic ani ograniczony podmiotowo czy czasowo.

Prawa pracodawcy, zdaniem Trybunału, mogły zostać zabezpieczone innymi mniej inwazyjnymi środkami. Przede wszystkim pracodawca miał obowiązek udzielenia pracownicom ogólnej informacji o monitoringu przed jego zastosowaniem. Biorąc to pod uwagę, Trybunał stwierdził, że sądy krajowe nie wyważyły odpowiednio między prawem skarżących do prywatności a prawem własności pracodawcy. Doszło więc do naruszenia art. 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji Praw Człowieka.

Oceniając naruszenie art. 6 ust. 1 konwencji (prawo do rzetelnego procesu sądowego), Trybunał uznał, że postępowanie było rzetelne, ponieważ monitoring wideo nie był jedynym materiałem dowodowym, na którym sądy oparły się, uznając wypowiedzenia za zgodne z prawem, a skarżące mogły kwestionować nagrania w sądzie.

Źródło:
  • Lopez Ribalda i inni przeciwko Hiszpanii – wyrok ETPC z 9 stycznia 2017 r., skargi nr 1874/13 i 8567/13,
  • Rzecznik Praw Obywatelskich.

 

Czytelnicy tego artykułu skorzystali również z poniższych narzędzi

Biblioteka ABI

Nasi partnerzy i zdobyte nagrody


© Portal Poradyodo.pl

Poznaj kluczowe zagadnienia, z jakimi możesz się zetknąć podczas codziennej pracy IODO.
E-kurs dla początkującego Inspektora Danych Osobowych. Rzetelna wiedza i praktyczne ćwiczenia.

SPRAWDŹ »

x
wiper-pixel