
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie potwierdził, że Prezes UODO słusznie nałożył kary na Fortum Energia S.A. i Pika Sp. z o.o. za naruszenie ochrony danych osobowych dotyczące ponad 90 tys. osób. Sprawa pokazuje, że administrator musi nie tylko zgłosić incydent, ale też realnie nadzorować procesora i zadbać o skuteczne środki techniczne oraz organizacyjne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie 20 maja 2026 r. ponownie stanął po stronie Prezesa UODO i uznał, że kary nałożone na Fortum Energia S.A. oraz Pika Sp. z o.o. były zasadne. Sąd zgodził się, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów RODO zarówno po stronie administratora, jak i podmiotu przetwarzającego.
Sprawa wróciła do WSA po lutowym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2026 r., który uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Zgłoszone naruszenie powstało przy modernizacji środowiska teleinformatycznego pełniącego również funkcję cyfrowego archiwum. Podmiot przetwarzający utworzył dodatkową bazę danych i zasilił ją danymi klientów Fortum, a następnie udostępnił ją w sposób umożliwiający nieuprawniony dostęp, kopiowanie i dalsze przetwarzanie danych.
Według ustaleń sprawa objęła ponad 90 tys. osób, a Prezes UODO wskazał na brak odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych po stronie obu podmiotów.
Przeczytaj również:
Kiedy administrator zapłaci odszkodowanie za naruszenie RODO
Przedawnienie kar za naruszenie RODO – poznaj argumenty skargi kasacyjnej Prezesa UODO do NSA
Pobierz wzory dokumentów:
Komunikat o naruszeniu ochrony danych oraz raport z naruszenia
WSA podzielił też stanowisko UODO, że administrator nie może ograniczyć się do formalnego powierzenia przetwarzania danych. Musi zweryfikować, czy procesor daje wystarczające gwarancje bezpieczeństwa, a także sprawować nad nim realny nadzór w trakcie realizacji umowy.
To ważny sygnał dla IOD: samo zawarcie umowy powierzenia nie wystarcza, jeśli brak jest testów zabezpieczeń, bieżącego monitorowania zmian i kontroli działań wykonawcy.
Sąd potwierdził również, że administracyjne kary pieniężne były skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. W ocenie organu i sądu ich wysokość miała odzwierciedlać skalę naruszenia oraz wagę zaniechań związanych z bezpieczeństwem przetwarzania danych.
Prezes UODO uznał, że około 5 mln zł na administratora i ponad 250 tys. zł na procesora były uzasadnione okolicznościami sprawy.
Wnioski dla IOD:
W praktyce oznacza to także potrzebę aktualizacji analizy ryzyka, audytów i procedur reagowania na incydenty.
Źródło: UODO, wyrok WSA o sygn. akt II SA/Wa 458/26, DKN.5130.2215.2020
Zapraszamy na webinar prowadzony w konwencji warsztatowej z wykorzystaniem praktycznych przykładów, pytań i odpowiedzi. Dedykowany jest zarówno do osób początkujących, rozpoczynających lub pełniących funkcję IOD od niedawna, jak również do osób pragnących ugruntować posiadaną wiedzę w zakresie odpowiedniego nadzoru przestrzegania zasad i przepisów z zakresu ochrony danych osobowych w organizacji.
© Portal Poradyodo.pl