Klient wniósł sprzeciw - nie można przetwarzać jego danych

Wioleta Szczygielska

Autor: Wioleta Szczygielska

Dodano: 2 listopada 2016
Gdy klient wyraził sprzeciw nie można przetwarzać jego danych

WSA orzekł, że bank nie może przetwarzać danych osobowych klienta w celach marketingowych, jeśli wniósł on sprzeciw. Zdaniem WSA takim przetwarzaniem jest nawet wyświetlanie informacji reklamowych w serwisie transakcyjnym.

Sprawa, którą rozpatrywał WSA, dotyczyła mężczyzny, który poskarżył się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na przetwarzanie jego danych osobowych w celach marketingowych przez internetowy serwis transakcyjny banku. Twierdził, że bank przesyła do niego niezamówione informacje handlowe, chociaż zawierając umowę, wyraził sprzeciw na przetwarzanie jego danych w celach marketingowych. Sprzeciw ten ponowił za pośrednictwem poczty elektronicznej serwisu bankowego.

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie uwzględnił skargi. Po wyjaśnieniu sprawy stwierdził, że serwis przetwarza dane osobowe mężczyzny w celu realizacji zawartych z nim umów o świadczenie usług oferowanych przez bank i umowy rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego. Bank zaś twierdził, że w związku ze sprzeciwem mężczyzny na przetwarzanie jego danych w celach marketingowych, nie wykorzystuje jego danych w tym celu. Wyjaśnił też, że przesyłanie informacji marketingowych do skarżącego w internetowym systemie transakcyjnym zostało wyłączone.

Po zalogowaniu w systemie bankowości internetowej mężczyzna widzi jedynie elementy standardowego menu klienta, którym dodatkowo może zarządzać, usuwając produkty, których nie używa. Może też modyfikować pulpit klienta. Zdaniem GIODO elementy te nie są reklamą, mają jedynie informować klienta, czy posiada dany produkt, czy nie, a nie przekonywać go do podjęcia określonych działań.

„Nie można uznać, że bank zamieszczając w internetowym systemie bankowości określone zakładki, kieruje do klienta informacje o charakterze marketingowym” – podkreślił GIODO.

Mężczyzna nie zgodził się z decyzją organu i poprosił o ponowne rozpatrzenie skargi. Przedstawił zrzuty ekranu, które jego zdaniem świadczą, że bank nadal przetwarza jego dane osobowe w celu marketingu produktów własnych. Tym razem GIODO przyznał rację mężczyźnie i nakazał bankowi, by zaprzestał przetwarzania jego danych osobowych w celu marketingu produktów lub usług własnych.

Bank wciąż twierdził, że respektuje sprzeciw skarżącego i nie wyświetla mu reklam w ramach prowadzonych kampanii oraz nie przesyła informacji o charakterze reklamowym w ramach wewnętrznych komunikatów pocztowych systemu bankowości internetowej.

Zdaniem banku informacje zawarte w jego serwisie transakcyjnym nie stanowią treści reklamowych i tym samym nie można uznać, że bank nadal przetwarza dane osobowe mężczyzny w celach marketingowych. Bank zaskarżył decyzję GIODO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

WSA przyznał rację GIODO

WSA w Warszawie stwierdził, że nie może uwzględnić skargi banku. Sąd przyznał, że bank przetwarza dane skarżącego w celu świadczenia usług bankowych na podstawie umów o świadczenie usług oferowanych przez bank i umowy rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego. Podstawą ich przetwarzania jest prawnie usprawiedliwiony cel administratora danych, którym może być m.in. marketing bezpośredni własnych produktów lub usług.

Jednak jeżeli osoba, której dane są przetwarzane, wniesie sprzeciw wobec przetwarzania jej danych, administrator danych musi go uwzględnić – stwierdził WSA. Zdaniem sądu jasne jest, że mężczyzna złożył sprzeciw na przetwarzanie jego danych w celach marketingowych, co przyznał sam bank.

Sporną kwestią jest natomiast ocena, czy informacje o produktach i usługach banku, które znajduje w jego serwisie transakcyjnym, są jego działaniami marketingowymi. Zdaniem sądu informacje o nowych produktach banku stanowią marketing banku.

Wyświetlane w zakładce „Centrum Produktów” treści nie dotyczyły wykonywania umów wiążących skarżącego z bankiem, a stanowiły informacje o całkiem nowych produktach własnych.

Ważne:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dopatrzył się naruszenia prawa przy podejmowaniu decyzji przez GIODO i stwierdził, że jest zasadna.

Źródło:

  • wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 sierpnia 2016 r. (II SA/Wa 337/16).

Wioleta Szczygielska

Autor: Wioleta Szczygielska

Specjalista z zakresu prawa ochrony danych osobowych. Wieloletni redaktor fachowych publikacji związanych z tematyką ochrony danych osobowych.

Czytelnicy tego artykułu skorzystali również z poniższych narzędzi

Biblioteka ABI

Nasi partnerzy i zdobyte nagrody


© Portal Poradyodo.pl

Poznaj kluczowe zagadnienia, z jakimi możesz się zetknąć podczas codziennej pracy IODO.
E-kurs dla początkującego Inspektora Danych Osobowych. Rzetelna wiedza i praktyczne ćwiczenia.

SPRAWDŹ »

x
wiper-pixel