Facebook narusza niemieckie prawo o ochronie danych osobowych

Wioleta Szczygielska

Autor: Wioleta Szczygielska

Dodano: 15 lutego 2018
Facebook narusza niemieckie prawo o ochronie danych osobowych

Jak orzekł Sąd Okręgowy w Berlinie, domyślne ustawienia Facebooka związane z udostępnianiem danych są nielegalne. Zdaniem sądu zgody uzyskane przez serwis są częściowo nieważne.

Pozew przeciwko Facebookowi wniosła Federacja Niemieckich Organizacji Konsumenckich (Verbraucherzentrale Bundesverband – vzbv). Zdaniem organizacji domyślne ustawienia prywatności tego serwisu nie zapewniają użytkownikom pełnej wiedzy na temat udostępniania ich danych, dlatego wyrażana przez nich zgoda nie jest w pełni świadoma.

Zgodnie z niemieckim prawem o ochronie danych osobowych dane osobowe mogą być zbierane i przetwarzane tylko na podstawie zgody osoby, której dotyczą. Aby zapewnić użytkownikom podjęcie świadomej decyzji, dostawcy usług muszą przedstawić im jasną i łatwą do zrozumienia informację o charakterze, zakresie i celu przetwarzania danych.

Facebook nie spełnia tych wymagań. Przykładowo, w aplikacji Facebooka na telefon usługa lokalizacyjna ujawniająca lokalizację użytkownika osobom, z którymi rozmawiał na chacie, była wstępnie aktywowana. Co więcej, w ustawieniach prywatności pola umożliwiające wyszukiwarkom linkowanie do osi czasu użytkownika były automatycznie zaznaczone. Oznaczało to, że każdy mógł szybko i łatwo znaleźć profile osób na Facebooku.

Jakie stanowisko zajął niemiecki sąd

Sędziowie orzekli, że wszystkich wskazanych przez Federację Niemieckich Organizacji Konsumenckich domyślnych ustawień Facebooka nie można uznać za ważne wyrażenie zgody. Co więcej, Sąd Okręgowy w Berlinie unieważnił kolejne osiem klauzul dotyczących użytkowania Facebooka. Obejmowały one wstępnie sformułowane deklaracje zgody, które umożliwiały Facebookowi używanie nazwy użytkownika i jego zdjęcia profilowego „w komercyjnych, sponsorowanych i powiązanych treściach”, a także ich transfer do Stanów Zjednoczonych. Sędziowie wyjaśnili, że takie wstępnie sformułowane deklaracje nie mogą stanowić skutecznej zgody na wykorzystanie danych.

Klauzula zobowiązująca użytkownika do używania tylko prawdziwego imienia i nazwiska i danych również została uznana za niezgodną z prawem. Zdaniem Federacji Niemieckich Organizacji Konsumenckich dostawcy usług online powinni umożliwić użytkownikom anonimowe korzystanie z ich usług, przykładowo z wykorzystaniem pseudonimu. Jednak zdaniem sądu obowiązek używania tylko prawdziwych danych i nazwy był tajnym sposobem uzyskania zgody na wykorzystanie tych danych i już samo to wystarczy, aby taką zgodę uznać za niezgodną z prawem.

Zdaniem Federacji Niemieckich Organizacji Konsumenckich twierdzenie Facebooka, że „jest i zawsze będzie darmowy” wprowadza użytkownika w błąd. Organizacja stoi na stanowisku, że użytkownicy płacą za korzystanie z serwisu, wprawdzie nie w euro, ale swoimi danymi, które są bardzo cenne dla Facebooka. Sąd jednak nie uznał tej argumentacji i stwierdził, że wartości niematerialne nie mogą być uznane za koszt. Sąd w Berlinie odrzucił także kilka innych zarzutów organizacji, która zapowiedziała, że w tej sprawie odwoła się do sądu apelacyjnego. Facebook także zapowiada apelację.

Źródło:
  • Verbraucherzentrale Bundesverband
Wioleta Szczygielska

Autor: Wioleta Szczygielska

Specjalista z zakresu prawa ochrony danych osobowych. Wieloletni redaktor fachowych publikacji związanych z tematyką ochrony danych osobowych.

Czytelnicy tego artykułu skorzystali również z poniższych narzędzi

Biblioteka ABI

Nasi partnerzy i zdobyte nagrody


© Portal Poradyodo.pl

Poznaj kluczowe zagadnienia, z jakimi możesz się zetknąć podczas codziennej pracy IODO.
E-kurs dla początkującego Inspektora Danych Osobowych. Rzetelna wiedza i praktyczne ćwiczenia.

SPRAWDŹ »

x
wiper-pixel