GIODO: Monitoring w lokalach wyborczych może naruszać prywatność

Dodano:
GIODO: Monitoring w lokalach wyborczych może naruszać prywatność

Rozwiązania przyjęte w Kodeksie wyborczym trzeba dostosować do przepisów o ochronie danych osobowych, zwłaszcza unijnego rozporządzenia w tej sprawie (RODO), które zacznie być stosowane od 25 maja 2018 r. – stwierdza GIODO.

W piśmie przesłanym do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) 6 marca 2018 r. szefowa Państwowej Komisji Wyborczej Magdalena Pietrzak zwróciła się o opinię GIODO w sprawie zgodności z prawem ochrony danych osobowych transmisji z lokali wyborczych. Szefowa PKW miała wątpliwości, czy takie rozwiązanie nie będzie naruszać przepisów RODO. Podczas transmisji ujawniane będą bowiem wizerunki głosujących osób. Będzie można też wywnioskować ich miejsce zamieszkania – w wyborach jednostek samorządu terytorialnego można głosować wyłącznie w obwodzie właściwym dla miejsca zamieszkania. Wrażliwą kwestią jest także transmisja z obwodów wyborczych utworzonych np. w zakładach leczniczych, więzieniach czy domach pomocy społecznej.

Zdaniem GIODO rozwiązania przyjęte w Kodeksie wyborczym realizują prawo obywateli do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej. Organ podkreśla jednak, że przepisy o transmisji z lokali wyborczych należy dostosować do przepisów o ochronie danych osobowych, a zwłaszcza ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). W ocenie GIODO transmisja lub rejestracja z lokalu wyborczego w dniu głosowania może prowadzić do ingerencji w prywatność osób oddających głosy i naruszać tę prywatność.

Wśród najważniejszych zagrożeń w tym zakresie GIODO wskazuje, że w czasie transmisji z lokalu wyborczego prezentowane będą zarówno wizerunki wyborców, jak i ich zachowania. Zaznacza też, że ponieważ w wyborach organów jednostek samorządu terytorialnego głosować można co do zasady wyłącznie w obwodzie właściwym dla miejsca stałego zamieszkania, to skutkiem przeprowadzania transmisji lub rejestracji w lokalach wyborczych mogłoby być także ujawnianie miejsca zamieszkania (lub miejsca pobytu w czasie głosowania) osób oddających głosy.

„Regulacje prawne powinny precyzyjnie określać zakres danych osobowych oraz cele, dla których będą one przetwarzane. Niewątpliwie cel i zakres pozyskiwanych danych powinien być podporządkowany zadaniom nałożonym na podmioty publiczne realizujące zadania w omawianym obszarze. Tylko wtedy bowiem zakres zbieranych danych nie będzie przekraczać kryterium „niezbędności w demokratycznym państwie prawnym.  Nie jest bowiem określone, w jaki sposób miałyby zostać rozmieszczone kamery podczas głosowania. W opinii GIODO podczas wyborów nie powinno dochodzić do transmisji czy rejestracji umieszczania przez wyborcę karty do głosowania w urnie. Transmisja ukazująca urnę potencjalnie może prowadzić do publicznego ujawnienia tego, w jaki sposób głosował dany wyborca” – czytamy w piśmie GIODO.

Kolejną kwestią, która wzbudziła wątpliwości GIODO, jest to, że transmitowanie w Internecie czynności z przebiegu wyborów w istocie oznacza umożliwienie potencjalnie nieograniczonemu kręgowi osób dalsze ich wykorzystywanie w innych celach, np. profilowania wyborców. To zaś może prowadzić do naruszenia naszego prawa do prywatności, a także autonomii informacyjnej.

Zagadnieniem, które w opinii GIODO raz jeszcze należałoby poddać analizie, jest prowadzenie transmisji z tzw. odrębnych obwodów głosowania, do których należą m.in. zakłady lecznicze czy zakłady karne, co może prowadzić do nieuprawnionego przetwarzania danych osobowych podlegających szczególnej ochronie.

Okres przechowywania materiałów z przebiegu czynności podczas głosowania transmitowanego lub zarejestrowanego w komisjach wyborczych to kolejna kwestia wymagająca ponownego przemyślenia.

Źródło:

GIODO

Czytelnicy tego artykułu skorzystali również z poniższych narzędzi

Biblioteka ABI

Nasi partnerzy i zdobyte nagrody


© Portal Poradyodo.pl
Strona używa plików cookies. Korzystając ze strony użytkownik wyraża zgodę na używanie plików cookies.
wiper-pixel